Gdy dziecko budzi się w złym humorze …

Gdy dziecko budzi się w złym humorze …

Uwielbiam ten moment, kiedy wchodzę rano do pokoju dzieci i je budzę. Głaskam po główce, buzi, nosku, rączkach, daję buziaki w czółko i mówię: „Dzień dobry aniołku. Już jest dzień, wstajemy”. Dla odmiany są też i takie dni, i jest ich wiele, kiedy budzą się same,...